Moje wystąpienie na konferencji [email protected] 2020 o odwróconej lekcji na matematyce.

Chciałbym napisać coś długiego, przemyślanego i patetycznego, ale mój mózg odmawia mi posłuszeństwa. To nie dlatego, że nie działa. Doszedłem do wniosku, że w takich sytuacjach mózg dopuszcza do głosu serce. Nie myślę zatem, tylko piszę.  
Agnieszko – dziękuję, że dzięki Tobie znalazłem się w grupie ludzi, którzy robią tak wielkie i dobre rzeczy dla edukacji. To dla mnie zaszczyt. 
Pierwszy raz na Inspiracjach pojawiłem się 3 lata temu. Zamarzyłem, aby stanąć na scenie. Marcinie – dziękuję za to, że mogłem spełnić swoje marzenie. Dziękuję za szansę.  
Takich ludzi potrzebuję w swoim życiu. 
Aniu – dziękuję, że mogę uczyć w Twojej szkole. Dziękuję za szansę. Dziękuję za zaufanie.
Brian – dziękuję za możność stworzenia pistacji. Całemu zespołowi na współtworzenie tego projektu.
Jest tak wiele osób, którym chciałbym podziękować. Zrobię to, obiecuję. Zrobię to w książce, którą tworzę. Książce o tym, jak przeznaczenie skierowało mnie do miejsca, w którym jestem.
Dziękuję też wszystkim ludziom, którzy postępowali ze mną źle – w braku zrozumienia, w braku dialogu, w braku swobody, w ciągłej presji, w wyzysku, w nieszczerości, w wymogu ciągłej perfekcji. 

Jestem nauczycielem. Wynika z tego, że moim zadaniem jest bycie dydaktykiem i wychowawcą. 
Te dwie rzeczy nie są zbiorami rozłącznymi. One tworzą synergię. 

Jestem nauczycielem. Jestem człowiekiem. Nie maszyną do wykładania wzorów i zależności między wielkościami. 
Chcę dawać przykład.
Chcę się dzielić doświadczeniem, nie teoriami z książek i periodyków. 
Chcę być sobą.
Chcę być prawdziwy.
Chcę mówić z serca.
Chcę robić to, co czuję, a nie to, co wypada.
Chcę móc popełniać błędy.
Chcę wyciągać z nich wnioski. Chcę móc się bać i pokazywać, jak walczyć ze strachem.
Chcę móc czuć złość i o niej mówić, a nie wyżywać się na ludziach.
Chcę móc czuć smutek i o nim mówić, żeby dać możliwość drugiej osobie na obdarowanie mnie uśmiechem.
Chcę móc czuć radość, żeby się nią dzielić. Szczęście to jedyna rzecz, którą się mnoży, gdy się ją dzieli.
Chcę móc czuć wątpliwości. Często poddaję siebie pod analizę, czy nadaję się do tej pracy. 

Dziękuję moim uczniom za to, że mogę być sobą. 

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *